Steem Transaction
Immutability date: 2018/11/26 00:49:39 (UTC)
Transaction Info
| Transaction ID | 42cac3671030bdd0bb408c317a8b511199cbe1c9 |
| Status | Confirmed |
| Block Number | #28,023,744 |
| Immutability Date | 2018-11-26 00:49:39 |
| Ref Block Num | 39854 |
| Ref Block Prefix | 1373949971 |
| Transaction Num | 10 |
| Signatures | 1 sig(s) |
Signatures
[0] 2068c0509166319517f8b8086891d00e9ce61e5b0026a3dece33167b5036ff0c6f01729cdbc5a9e65ed85bd4444f33dadbb9251e25c203928fbcf9781ba58854cb
1 transaction(s)
ericaauroraareplied to @megunee / re-megunee-20181120t233456641z2018/11/26 00:49:3942cac36
ericaauroraareplied to @megunee / re-megunee-20181120t233456641z
2018/11/26 00:49:39
42cac36
| parent author | megunee |
| parent permlink | re-ericaauroraa-re-megunee-20181120t14458917z-20181120t153858533z |
| author | ericaauroraa |
| permlink | re-megunee-20181120t233456641z |
| title | |
| body | -Czy musi... - Westchnęła ciężko znowu i spojrzała na niego niepewnie. Zmarszczyła nieco czoło i wykrzesała z siebie nawet lekki uśmiech. No bo w końcu chciał pomóc chociaż był kompletnie obcy. Chociaż jak już się przedstawił to sama się zreflektowała. -Mikasa - Szepnęła i akurat pojawił się Levi na horyzoncie. Ale zanim wróciła wzrokiem do Jamiego to już zniknął jej z oczu. To było...nietypowe. No ale pewnie po prostu chciał być miły. Odgarnęła sobie włosy z twarzy i spojrzała na Levi'ego. -Z tego co powiedział to nazywa się Jamie...a Bryan to...twoja żona była u niego. |
| json metadata | {"tags":"rp","app":"esteem/1.6.0","format":"markdown+html","community":"esteem"} |
| Transaction ID | 42cac3671030bdd0bb408c317a8b511199cbe1c9 |
VIEW RAW JSON DATA
[
"comment",
{
"parent_author": "megunee",
"parent_permlink": "re-ericaauroraa-re-megunee-20181120t14458917z-20181120t153858533z",
"author": "ericaauroraa",
"permlink": "re-megunee-20181120t233456641z",
"title": "",
"body": "-Czy musi... - Westchnęła ciężko znowu i spojrzała na niego niepewnie. Zmarszczyła nieco czoło i wykrzesała z siebie nawet lekki uśmiech. No bo w końcu chciał pomóc chociaż był kompletnie obcy. Chociaż jak już się przedstawił to sama się zreflektowała. \n-Mikasa - Szepnęła i akurat pojawił się Levi na horyzoncie. Ale zanim wróciła wzrokiem do Jamiego to już zniknął jej z oczu. To było...nietypowe. No ale pewnie po prostu chciał być miły. Odgarnęła sobie włosy z twarzy i spojrzała na Levi'ego. \n-Z tego co powiedział to nazywa się Jamie...a Bryan to...twoja żona była u niego.",
"json_metadata": "{\"tags\":\"rp\",\"app\":\"esteem/1.6.0\",\"format\":\"markdown+html\",\"community\":\"esteem\"}"
}
]